<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8305960413946447207</id><updated>2011-04-21T16:46:41.223-07:00</updated><category term='koncerty'/><category term='negativland'/><category term='Murder City Devils'/><category term='hubbard'/><category term='Roger Waters'/><category term='girl tank'/><category term='gustafsson'/><category term='U2'/><category term='Creative Commons'/><category term='don caballero'/><category term='mashup'/><category term='vandermark'/><category term='plondrofonia'/><category term='illegal art'/><category term='noise'/><category term='18 wheels'/><title type='text'>posoka z rynsztoka</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>posoka z rynsztoka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10382238692218645257</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>6</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8305960413946447207.post-5733065630388607873</id><published>2009-01-17T22:57:00.000-08:00</published><updated>2009-01-18T15:14:43.117-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Murder City Devils'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='18 wheels'/><title type='text'>***</title><content type='html'>Dzisiaj zaprezentujemy video. Koncertówkę. Cholernie dobrą koncertówkę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jadąc kilka godzin temu tramwajem zastanawiałem się jak by to opisał Rafał Księżyk. Może tak: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;"archetypiczny rock'n'roll; spazmatyczny taniec św. Wita na gruzach cywilizacji plastiku i hamburgerów"&lt;/span&gt;? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio zniknął (filmik, nie Pan Księżyk) z powodu "naruszenia Regulaminu serwisu". Na szczęście pojawił się ponownie, co przyjąłem z nieskrywanym zadowoleniem. Słuchajcie i oglądajcie więc zanim ktoś go zablokuje na Amen:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Q1vwpETbf-g&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Q1vwpETbf-g&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8305960413946447207-5733065630388607873?l=posokazrynsztokaa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/feeds/5733065630388607873/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8305960413946447207&amp;postID=5733065630388607873' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/5733065630388607873'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/5733065630388607873'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/2009/01/blog-post.html' title='***'/><author><name>posoka z rynsztoka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10382238692218645257</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8305960413946447207.post-6819520480844888580</id><published>2009-01-06T22:47:00.000-08:00</published><updated>2009-01-06T13:43:48.806-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hubbard'/><title type='text'>Łańcuszek i coś jeszcze</title><content type='html'>&lt;b&gt;I.&lt;/b&gt; Wiem, wiem,&lt;a href="http://kulturanaostro.pl/"&gt;&lt;b&gt;Ostry&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; - nie spodziewałeś się, że można to robić dłużej :-).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;O jakiej porze dnia czytasz najczęściej? &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W drodze do i z pracy + wszelkie podróże środkami komunikacji masowej; wieczorami w domu również, ale napisanie, że robię to codziennie byłoby wierutnym kłamstwem. Ogółem to żaden ze mnie wielki czytelnik, z czego oczywiście dumny nie jestem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Gdzie czytasz? &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszelakie środki transportu (z wyłączeniem roweru) i w domu (na łóżku i w... wiecie gdzie).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jeśli czytasz (na leżąco) w łóżku, to czytasz najchętniej na plecach czy na brzuchu?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 90% przypadków na boku :-) Pozostałe 10% rozkłada się na plecy i brzuch z przewagą brzucha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powieści wszelakie, trochę fantastyki, klasyki i pisarzy modnych; czasami coś z rejonów społeczno- kulturowych; no i wszystko co jest związane z muzyka a w szczególności moje ulubione "glissando" - niby to tylko pisemko, ale pod względem objętości i wagi treści przewyższa niejedną książkę :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jaką książkę ostatnio kupiłeś?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakieś trzy tygodnie temu udało mi się nabyć "Szok przyszłości" Tofflera. W taniej książce za Kuchcikiem, przyzwoite wydanie za 12 zeta. A wszystko dzięki temu, że jakiś przemiły pracownik owego sklepu umieścił ją pomiędzy kolorowymi czytadłami science- fiction.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Co czytałeś ostatnio?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z książkami miałem ostatnio małą przerwę, którą wypełniłem tramwajową lekturą ostatniego "Glissanda". Po drodze trafiło się co prawda "Dziewięć" Stasiuka, ale chyba trafiło się niepotrzebnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Co czytasz aktualnie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Patrz wyżej. Jednak co by się trochę rozerwać zacząłem "Kroniki portowe". No i na Gwiazdkę dostałem od rodziców "Płomień i krzyż" Jacka Piekary. Skutkiem tego czytam równolegle trzy knigi, co, jak wiem z własnego doświadczenia, nie jest najlepszym pomysłem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Używasz zakładek, czy zaginasz ośle rogi? Jeśli używasz zakładek, to jakie one są?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zaginam. Nigdy. Za zakładki służą mi tzw. Ready Made, czyli po polsku Co Mi W Ręce Wpadnie, a że ręce często trzymam w kieszeniach, to miedzy kartkami czytanych książek zazwyczaj ląduje ich zawartość, czyli bilety komunikacji miejskiej, sreberka po gumach do żucia itp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Co sądzisz o książkach do słuchania?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem gorącym zwolennikiem łączenia przyjemnych doznań, jak na przykład czytanie i słuchanie muzyki (jeśli dochodzi do tego możliwość jednoczesnego przegryzania i popijania czegoś smakowitego to jesteśmy już całkiem blisko ideału). W związku z tym książki do słuchania raczej odpadają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Co sądzisz o e-bookach?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba jestem w tej materii odrobinę konserwatystą i zczytywanie książki z ekranu komputera jakoś mnie nie rajcuje. Ma to również podłoże praktyczne: klasyczna książka gwarantuje większa elastyczność wyboru miejsca czytania no i wzrok zdecydowanie mniej się męczy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;II.&lt;/b&gt; Dokładnie osiem dni temu zmarł Freddie Hubbard. Wielka to strata, bo Hubbard wielkim trębaczem był. Zagrał oraz nagrał dużo świetnej muzyki i nie ma sensu teraz się na ten temat rozpisywać, wystarczy wspomnieć, że był "Trębaczem Prawego Kanału" na płycie "Free Jazz" Ornette Colemana. A przecież nikt kto na tej płycie zagrał zapomnianym być nie może :-).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jest ktoś, kto myśli, że jazz to domena sztywniaków i starych ramoli niech posłucha tego:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/DPygsuz90vw&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/DPygsuz90vw&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. I tylko błagam - nie wpisujcie miast.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8305960413946447207-6819520480844888580?l=posokazrynsztokaa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/feeds/6819520480844888580/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8305960413946447207&amp;postID=6819520480844888580' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/6819520480844888580'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/6819520480844888580'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/2008/12/acuszek-i-co-jeszcze.html' title='Łańcuszek i coś jeszcze'/><author><name>posoka z rynsztoka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10382238692218645257</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8305960413946447207.post-4447407669647819088</id><published>2008-12-02T14:12:00.000-08:00</published><updated>2008-12-02T16:19:45.351-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='negativland'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Roger Waters'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Creative Commons'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='U2'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='plondrofonia'/><title type='text'>"These guys are from England and who gives a shit?"</title><content type='html'>I. Dzisiaj opowiemy historie, która wydarzyła się w 91 roku poprzedniego wieku (pięknie to brzmi). Wtedy właśnie, nieznana szerszym kręgom słuchaczy grupa Negativland wydała EP-kę pod tytułem "U2". Płyta zawierała parodię kawałka "I Still Haven't Found What I'm Looking For", w którą wmiksowano wypowiedzi prezentera radiowego Casey Kasem.&lt;br /&gt;Być może sprawa przeszłaby bez większego echa gdyby nie dwa fakty: &lt;br /&gt;1. Na okładce napis "U2" był dużo większy niż "Negativland", &lt;br /&gt;2. Zbliżała się data premiery albumu "Achtung Baby".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Troskliwa Island Rec., w tym czasie wydawca U2, obawiając się, że potencjalni nabywcy albumu mogą stać się ofiarami pomyłki, w ciągu tygodnia wystosowała 180 stronicowy pozew sądowy. Sprawa zakończyła się w łatwy do przewidzenia sposób - Sst Records, wydawca Negativland, został zmuszony do opłacenia kilkudziesięciu tysięcy dolarów, co przekraczało możliwości finansowe tak zespołu jak i firmy, nieomalże doprowadzając ich do ruiny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawy wątek w tej historii to wywiad, do którego znajomek naszych bohaterów, niejaki R. U. Serius,  zaprosił The Edge'a, gitarzystę U2. Nasz shwartzcharakter nie spodziewał się, że oprócz Serius'a rozmawiać z nim będzie dwoje członków Negativland. Gitarzysta sprawiał wrażenie całkiem sympatycznego, otwartego faceta, świetnie rozumiejącego takie wartości jak wolność wypowiedzi itd. Okazało się, że ekipa z U2 to naprawdę równe chłopaki i nie mieli nic wspólnego z procesem, który wytoczył ich wydawca. The Edge wydawał się nawet zainteresowany pożyczeniem Negativland część pieniędzy na spłatę zasądzonej sumy. Niestety, happy endu nie było a lepsza twarz U2 zniknęła tak szybko jak się pojawiła wraz z końcem programu. Dla zainteresowanych - pełny tekst wywiadu &lt;a href="http://www.negativland.com/news/?page_id=19"&gt;&lt;b&gt;tutaj&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wniosek z tego taki - w życiu nie zawsze jak w Biblii - zazwyczaj to Dawid dostaje po tyłku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz, na trzy-czte-ry: "Just say Bo&lt;b&gt;NO&lt;/b&gt;!"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-f8ee5c6cbe4b14b8" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v8.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3Df8ee5c6cbe4b14b8%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1331571259%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D7E6A11BAE204F8CBAE1C1DE1FD17B1BC8EB2D970.7949FEA60B8D129665DEAA53ABF7E41352FB3ABE%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Df8ee5c6cbe4b14b8%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3Dudy3x2Kb7KyKp3nPDSeVDOkj0m0&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v8.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3Df8ee5c6cbe4b14b8%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1331571259%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D7E6A11BAE204F8CBAE1C1DE1FD17B1BC8EB2D970.7949FEA60B8D129665DEAA53ABF7E41352FB3ABE%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Df8ee5c6cbe4b14b8%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3Dudy3x2Kb7KyKp3nPDSeVDOkj0m0&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawiasem mówiąc Negativland to chyba jedna z najciekawszych kapel ostatnich dziesięcioleci, a także grupa ludzi mocno zaangażowanych w zjawiska takie jak Creative Commons czy culture jamming. Warto więc zajrzeć &lt;a href="http://www.negativland.com/"&gt;&lt;b&gt;tutaj&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   II. Szykując powyższą notkę trafiłem na godną polecenia &lt;a href="http://u2world.w.interia.pl/kalendarium/index.html"&gt;&lt;b&gt;stronę&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;. Godną polecenia fanom U2, gdyż dzięki niej poznają być może kilka nowych faktów na temat swoich ulubieńców. W szczególności zachęcam jednak do jej odwiedzenia tych, dla których postać Bono to przykład bufonady i pozerstwa o wyjątkowym nasileniu. Na początek próbka przemyśleń Pana B.:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Moją ambicją w U2 było zawsze docieranie do granic - tworzenie najbardziej agresywnej muzyki z możliwych i jednocześnie przepełnionej po brzegi wrażliwością"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A oto niewielkie fragmenty zamieszczonego na wspomnianej stronie kalendarium:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Październik 1986r. Bono odwiedza El Salvador i Nikaraguę, a po tej podróży mówi do Edga: Chcę, abyś przepuścił El Salvador przez swój wzmacniacz... a efektem tego jest kilka utworów z Joshua Tree."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"8 listopada 1987r. Koncert w Ameryce, podczas którego Bono mówi , co myśli o terrorystach podkłasających bomby w Irlandii, a ten fragment zostaje zamieszczony na filmie "Rattle and Hum"."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Listopad 1987r. Podczas koncertu w San Francisco Bono maluje na miejscowej rzeźbie napis "Rock and Roll - Stop the traffic"."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"23 września 1999r. Bono odwiedza papieża Jana Pawła II i w daje mu swoje okulary przeciwsłoneczne."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   III. Przeglądając wyżej cytowaną stronę przypomniał mi się z kolei artykuł w starej Machinie (tej sprzed reaktywacji), w którym pojawiło się tłumaczenie krążącego w owym czasie po sieci "Sekretnego Dziennika Rogera Watersa" - pod tym &lt;a href="http://www.ingsoc.com/waters/humour/rwdiary.html"&gt;&lt;b&gt;linkiem&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; dziennik w oryginale - polecam.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;A w najbliższych dniach czas podjąć rękawicę rzucona przez kolegę &lt;a href="http://kulturanaostro.pl/"&gt;&lt;b&gt;Ostrego&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8305960413946447207-4447407669647819088?l=posokazrynsztokaa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/feeds/4447407669647819088/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8305960413946447207&amp;postID=4447407669647819088' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/4447407669647819088'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/4447407669647819088'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/2008/12/these-guys-are-from-england-and-who.html' title='&quot;These guys are from England and who gives a shit?&quot;'/><author><name>posoka z rynsztoka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10382238692218645257</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8305960413946447207.post-6568776820367581524</id><published>2008-09-21T12:03:00.000-07:00</published><updated>2008-09-21T12:07:55.774-07:00</updated><title type='text'>***</title><content type='html'>Czesław w klubach, Czesław w Trójce, Czesław w Wyborczej, Czesław w Uwaga! TVN. Boję się otworzyć lodówkę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8305960413946447207-6568776820367581524?l=posokazrynsztokaa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/feeds/6568776820367581524/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8305960413946447207&amp;postID=6568776820367581524' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/6568776820367581524'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/6568776820367581524'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/2008/09/blog-post.html' title='***'/><author><name>posoka z rynsztoka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10382238692218645257</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8305960413946447207.post-6070511360468881170</id><published>2008-09-18T14:56:00.000-07:00</published><updated>2008-09-20T12:07:44.743-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='negativland'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='girl tank'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='illegal art'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mashup'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='plondrofonia'/><title type='text'>Plondroprzebłyski</title><content type='html'>No proszę. Plondrofonia nigdy jakoś nie zadomowiła się mocniej w świadomości społecznej (no może z wyjątkiem zbanalizowanego z lekka wariantu mashup'u reprezentowanego przez inicjatywy w rodzaju "2 many dj's"). &lt;br /&gt; Oczywiście tym bardziej w naszym kraju plondrofonia to biała plama. Świadczy o tym choćby fakt, iż w polskiej Wikipedii nie istnieje hasło "plondrofonia". Tak więc niezorientowanych a zainteresowanych (no i warunek trzeci: władających w miarę językiem angielskim) odsyłam tutaj &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Plunderphonica"&gt;&lt;b&gt;tutaj&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; .&lt;br&gt; &lt;br&gt;&lt;br /&gt; A tu nagle proszę - na łamach jednego z najbardziej poczytnych periodyków w naszym kraju pojawia się (przychylna!) recenzja płyty projektu Girl Tank, czyli, jak by nie było, plondro, plondro! Elektroniczną wersję artykułu znajdziecie tutaj &lt;a href="http://przekroj.pl/kultura_muzyka_artykul,2738.html"&gt;&lt;b&gt;tutaj&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o moje osobiste odczucia to płyta jest (hmmm...) przyjemna, jednak to nie ten rodzaj plondrofonii, jaki lubię najbardziej. Mamy tu bowiem do czynienia z materiałem bazującym na źródłach czysto muzycznych, ograniczonych do tego, co można było usłyszeć na listach przebojów ostatnich dwudziestu lat i zorganizowanych głównie na zasadach zbliżonych do typowego mashup'u. A nawet jeśli chodzi o działania na podobnym, pop-papkowym poletku to niedoścignionym wzorem pozostaje "Action Packed Mentalists Bring You the Fucking Jam" by Kid 606.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Płyta wypuszczona została przez &lt;a href="http://74.124.198.47/illegal-art.net/"&gt;&lt;b&gt;Illegal Art&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; (na ich stronie do ściągnięcia za dowolną sumę - taka powtórka z Radiohead). Największą zasługą tego ciekawego wydawnictwa jest chyba wypuszczenie na świat albumu "What Does It All Mean? (1983-2006 Retrospective)" Pana kryjącego się pod ksywką Steinsky. Steinsky to ważna postać w świecie "kradzionych dżwięków" a i jego wpływ na rozwój hip-hop-u był niemały (choć pewnie niewielu obecnych miłośników tego gatunku o tym wie). Co mi przypomina, że jakiś czas temu widziałem recenzję również tego albumu w innym czasopiśmie (a może nawet w tym samym?). No, ogółem sympatycznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A więc kończąc ten plondrofoniczny wątek uraczmy się porcją klasyki :-): &lt;br&gt; &lt;br&gt; &lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/f5GmJjYB3mc&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/f5GmJjYB3mc&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8305960413946447207-6070511360468881170?l=posokazrynsztokaa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/feeds/6070511360468881170/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8305960413946447207&amp;postID=6070511360468881170' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/6070511360468881170'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/6070511360468881170'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/2008/09/plondroprzebyski.html' title='Plondroprzebłyski'/><author><name>posoka z rynsztoka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10382238692218645257</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8305960413946447207.post-8986098385650848520</id><published>2008-09-17T14:49:00.000-07:00</published><updated>2009-01-23T10:03:13.129-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gustafsson'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='don caballero'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koncerty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='noise'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='vandermark'/><title type='text'>Zamiast powitania</title><content type='html'>Post pierwszy, a więc musi być pozytywnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A pozytywnie jestem nastawiony, bo koncertowo jesień zapowiada się całkiem nieźle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;po pierwsze primo - &lt;a href="http://www.lowfi-festival.com"&gt;&lt;b&gt;lofi festiwal&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; i Don Caballero czyli prawdziwy amerykański Don :-):&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/g6qaKqNJYIg&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/g6qaKqNJYIg&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie primo - we Wrocławiu nieomalże apokalipsa. Choć nazwa &lt;a href="http://serpent.pl/koncerty/2008/avant-music-festiwal.html"&gt;&lt;b&gt;Avant Music Festiwal&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; nie zapowiada arcyciekawego wydarzenia to rzut okiem na program rozwiewa wszelkie wątpliwości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The Thing z Vandermarkiem, Zu w dwóch odsłonach, MoHa!, Ribot, Piernik, desant ze Szczecina czyli Musica Genra on tour ... i tak dalej. Cała impreza dość rozciągnięta w czasie, ale chyba warto by było się tam przeprowadzić na półtora miesiąca. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to uwaga, bo urywa głowy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/we8mvMp4yWY&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/we8mvMp4yWY&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i po trzecie primo: noise, noise, fuckin' noise - &lt;a href="http://www.bezkontroli.com/"&gt;&lt;b&gt;Bez Kontroli&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;. Coś dla prawdziwych hardkorowców i w dodatku wstęp free. Zawita tam m.in. Nojsens aka Dawid Chrapla, którego sobie teraz posłuchamy ponieważ to bardzo zdolny młody człowiek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/zMKBrk2EYlw&amp;hl=pl&amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/zMKBrk2EYlw&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A oprócz tego wiele ciekawych rzeczy, jak na przykład Lightning Bolt w poznańskich Kisielicach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To by było na tyle. Posoka mówi: do zobaczenia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8305960413946447207-8986098385650848520?l=posokazrynsztokaa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/feeds/8986098385650848520/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=8305960413946447207&amp;postID=8986098385650848520' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/8986098385650848520'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8305960413946447207/posts/default/8986098385650848520'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://posokazrynsztokaa.blogspot.com/2008/09/zamiast-powitania.html' title='Zamiast powitania'/><author><name>posoka z rynsztoka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10382238692218645257</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry></feed>
